sprawozdanie ze zjazdu rodu zrojkowskich 2010

W sobotę 12 czerwca 2010 r. o godz. 10.00 spotkaliśmy się w Domu Weselnym Szczęsnych w Ciechanowcu i po powitaniu oraz krótkiej prezentacji wyruszyliśmy kawalkadą samochodów, aby odwiedzić miejsca związane z historią Rodu. Pierwszym przystankiem była parafia Winna-Poświętna, w której mieszkają członkowie jednej z gałęzi Rodu. Następnie w drodze do Brańska wstąpiliśmy na chwilę do Rudki, aby zobaczyć tamtejszy pałac Ossolińskich (później Potockich). W Brańsku zatrzymaliśmy się nieopodal kościoła przy kamieniu upamiętniającym 500-lecie nadania praw miejskich. Na kamieniu tym widnieje również inskrypcja mówiąca, iż w Brańsku odbywały się sejmiki szlachty ziemi bielskiej. Szlachta zbierała się na obrady w kościele brańskim, zapewne więc również Zdrojkowscy niejeden raz w nich uczestniczyli. Dzisiaj w Brańsku nie mieszka już nikt ze Zdrojkowskich. Wypada jednak wspomnieć, że w okresie międzywojennym przy głównej ulicy znajdował się dom i sklep, których właścicielem był Dominik Zdrojkowski z linii olszewskiej.

Z Brańska wyruszyliśmy do Topczewa. Tam zwiedziliśmy kościół parafialny, w którym wiele pokoleń Zdrojkowskich było chrzczonych, zawierało związki małżeńskie, a także wielu z nich jest pogrzebanych pod posadzką kościoła i wokół niego. Następnie udaliśmy się do gniazda rodowego czyli miejscowości Zdrojki, gdzie zobaczyliśmy założenie dworsko-ogrodowe i fundamenty nieistniejącego dziś dworu. W przeszłości należały one do Zdrojkowskich. Od nazwy tej miejscowości wzięli oni nazwisko i stąd rozprzestrzenili się na okolicę i dalej. Stojąc na fundamentach dawnego dworu jeden z uczestników zjazdu wypowiedział znamienne słowa: "my wszyscy stąd jesteśmy".

Następnie obeszliśmy dookoła dawny park i ogród podziwiając stare lipy, strumień i źródła. Ze Zdrojek pojechaliśmy do zaścianka Bagińskie, gdzie żyli i nadal żyją Zdrojkowscy, a następnie przemieściliśmy się do zajazdu "Junior" w Dobromilu nieopodal Bielska Podlaskiego. Tam zjedliśmy wspólny obiad, po którym Pan Jan Mamaj zaprezentował drzewo genealogiczne Rodu. Wydrukowane drzewo miało aż 16 metrów długości! Mogliśmy zapoznać się z nim i odnaleźć siebie oraz swoich przodków. W drodze powrotnej wstąpiliśmy do zaścianka Pietrzykowo-Wyszki skąd wywodzi się jedna z gałęzi Rodu (wielu z nich mieszka dziś w lubelskiem). Wieczorem spotkaliśmy się wszyscy na biesiadzie w hotelu "Jagoda" w Ciechanowcu. Wielu z nas uczestniczyło w niej do późna w nocy.

W niedzielę 13 czerwca 2010 r. spotkaliśmy się rano na wspólnym śniadaniu w Domu Weselnym Szczęsnych w Ciechanowcu, a następnie udaliśmy się do kościoła parafialnego, aby uczestniczyć we Mszy św. sprawowanej przez księży pochodzących z Rodu Zdrojkowskich w intencji zmarłych i żywych członków Rodu. Po Mszy zgromadziliśmy się w Pałacu Starzeńskich i tam nastąpiła prezentacja. Każdy z uczestników przedstawił się i powiedział kilka słów o sobie. Następnie wysłuchaliśmy niezwykle interesującego wykładu dr. Tomasza Jaszczołta pt. "Szlachta podlaska i Zdrojkowscy jako jeden z drobnoszlacheckich rodów ziemi bielskiej". Po nim był czas na swobodne rozmowy, prezentację zdjęć i pamiątek rodzinnych. Uczestnicy zjazdu mogli rozmawiać w pałacowych wnętrzach, na tarasie z widokiem na staw lub w pięknym przypałacowym parku. Następnie pozowaliśmy do wspólnej fotografii, po czym zasiedliśmy do uroczystego obiadu w sali głównej pałacu. Około godz. 16.00 nastąpiło zakończenie zjazdu i każdy udał się w drogę do swojego domu. Wielu z uczestników żegnając się wyraziło zadowolenie i chęć uczestniczenia w kolejnym zjeździe. Zdrojkowscy z Borków w Puszczy Knyszyńskiej zaproponowali, aby III Zjazd Rodu odbył się u nich.

Piotr B.
















facebook